Loading   Trwa wczytywanie danych. Proszę czekać...
X

Logowanie

 
Zapisz nazwę użytkownika

» Zapomniałeś hasła?
» Chcesz się zarejestrować?
pl | en
Wyszukiwanie:
Wyszukiwanie zaawansowane:




NATURALNE KAMIENIE W BARWACH ZIEMI

PORADY

Pytanie: Jak dbać o kamień?
Odpowiedź: Granit, marmur, trawertyn, tak chęt­nie używane do aranżacji wnętrz miesz­kalnych są wytworem przyrody. Wiążą się z tym określone konsekwencje w dzie­dzinie dbania o ich czystość, odpowied­nią konserwację i higienę domowników. Nie każdy środek czyszczący, dostępny na sklepowej półce nadaje się do czysz­czenia granitowego blatu. KWAS WROGIEM KAMIENIA W przypadku środków czyszczą­cych do armatury sanitarnej i środków do usuwania kamienia (osadu wapienne go w składzie chemicznym na pewno napotkamy kwasy i pokrewne chemika­lia, jak choćby tzw. czynniki kompleksujące. To, że te substancje działają nieko­rzystnie na marmur i wapień jest faktem powszechnie znanym. Najczęściej sto­sowanymi kwasami są kwasy fosforowe, mrówkowe, cytrynowe, octowe oraz, niestety, także kwasy solne. Przykładem materiału, który w wyniku działania tych środków ulega zniszczeniu jest labra­dor. Blat z labradorytu, po zastosowaniu środków zawierających kwas fosforowy, staje się matowy. Stosowanie tych środ­ków może prowadzić do szkód także w przypadku, gdy powierzchnia wyko­nana jest z innych kamieni, np takich jak granit Nero Assoluto. Żółte granity (np. Amarello Gold, Kashmir Gold) w wyniku działania kwasów fosforowych, znanych ze swych właściwości odrdzewiających, częściowo szarzeją. Środki te szczególnie mocno atakują powierzchnie, gdy środek jest rozpylany bezpośrednio na czysz­czoną powierzchnię, a nie na szmatkę, która następnie powinna być użyta do czyszczenia. Bezpieczny dla kamienia jest kwas amidosulfonowy, który występuje jako biokatalizator w standardowych środ­kach do czyszczenia urządzeń sanitar­nych. Kwas ten jest nieszkodliwy dla po­wierzchni wykonanych z granitu, gnejsu i gabro WYBIELACZE ODBARWIĄ BLAT W przeciwieństwie do produktów do usuwania osadu wapiennego, zawie­rających kwasy, środki wybielające - silne środki czyszczące do łazienek i WC po­ winny "rozbijać" organiczne zabrudzenia. Głównym składnikiem tych produktów są zazwyczaj chlorki sodu. W kontak­cie preparatu z wodą uwalnia się wolny chlor, który "przypina się" do substancji organicznych i je rozbija. W konsekwencji zmieniają się właściwości kolorystyczne. Stosowanie tych środków nie jest w peł ni bezpieczne, szczególnie dla produktów z wapienia i marmuru. PH 5,5 I NANOEFEKT Na marmur i wapień, produkty "neu­tralne dla skóry", będą działać niekorzystnie, ponieważ ich wartość pH wynosi 5,5, jest zatem kwaśna. Neutralną dla kamienia wartością pH jest 7. Kolejnym zagrożeniem jest tzw. na-noefekt. Producenci środków do mycia szyb, wzbogacają go często w oleje siliko­nowe, które są odpowiedzialne za piękny efekt "perły" na szybach. Ten sam środek, użyty na kamieniu, będzie pozostawiać charakterystyczne, niebieskie smugi ole­jowe. Im ciemniejszy jest kamień, tym bar­dziej są one widoczne. Smugi te są potem trudne do usunięcia konwencjonalnymi środkami czyszczącymi. Podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku niektó­rych środków do czyszczenia mebli. ŚRODKI DO CZYSZCZENIA PIECÓW Ta grupa to prawdziwi niszczyciele ka­ mienia. Muszą one usuwać twarde war­stwy organicznych resztek metali. Oprócz "środków rozpuszczających", w składzie tych produktów znajdują się także często duże ilości sody oczyszczonej lub ługu po­tasowego, które pomagają w osiągnięciu zimnego "zmydlenia" tłustych zabrudzeń. Przy odpowiednim czasie działania środki te negatywnie oddziałują na prawie każdy rodzaj kamienia. MOŻE PŁYN DO MYCIA NACZYŃ? Płyny do mycia naczyń są przecież nieszkodliwe, uważa większość z nas. Ta­kie myślenie jest błędne, ponieważ środki te zawierają silne substancje powierzch­niowo czynne, które ujawniają swoją moc w ciepłej wodzie. To odróżnia je od innych środków czyszczących, które można na­zwać produktami zimnej wody. Wyciera­ nie blatu przy pomocy ściereczki z płynem do naczyń ma wiele efektów ubocznych. Substancje powierzchniowo czynne przy­klejają się do zimnych powierzchni. Gdy postawimy potem filiżankę gorącej kawy na taką płytę, tworzy się obwódka, któ­rą bardzo trudno jest usunąć. Powodem tego jest gromadząca się kondensowana woda. Wapień jest usuwany, a substancje powierzchniowo czynne pęcznieją. Poza tym, powstają także przy tym praktycznie niemożliwe do usunięcia smugi. WODA Woda jest mniej szkodliwa niż płyny do mycia naczyń. Nie dotyczy to jednak wody destylowanej i zdemineralizowanej (woda dejonizowana). Może ona bardzo agresywnie działać na powierzchnie. Cho­dzi tutaj o wodę, która jest "?niezrówno­ważona". W kontakcie z kamieniem na­turalnym, woda ta próbuje się wyrównać "mineralnie". ROZPUSZCZALNIKI Zmywacz do paznokci, benzyna eks­trakcyjna, środki do ściągania warstw lakieru, terpentyna, itp. znajdują się w pra­wie każdym gospodarstwie domowym. Atakują one organiczne składniki wielu wapieni i marmurów. Usuwane są także powłoki zawierające wosk, co jest groź­ne w przypadku, gdy kamień był żywi­cowany. Po tej wyliczance wiele osób może stwierdzić, że kamienny blat w kuchni to prawdziwy "dopust boży". Na szczę­ście w profesjonalnych sklepach kamie­niarskich można zakupić profesjonalne środki do czyszczenia i konserwacji ka­ mienia, bez niebezpiecznych składników. Sklep kamieniarski znajduje się w każ­ dym większym mieście, najlepiej zapytać o to kamieniarza, który montował nasz kuchenny blat. Warto wydać kilka zło­tych na profesjonalny środek do czysz­czenia kamienia, żeby nasza ?kuchen­na inwestycja" nie odbijała się czkawką wraz z przybywaniem smug i osadów, powstałych w wyniku nieodpowiednie­go czyszczenia. Przy opracowaniu Artykułu użyte zostały informacje z newslettera firmy Magna Naturstein GmbH. Tekst zapożyczony z magazynu "Świat Kamienia"
faq